Milý pane Bohušku…

czyli listy do Hrabala

Adoptowaniec prywatniej

Podobno atrakcyjna kobieta… jednak praktycznie nie do wytrzymania w bliższych relacjach, bo ma tendencje do popadania w skrajności. Z jednej strony mocno stojąca na ziemi i racjonalnie patrząca na świat, z drugiej szukająca wysublimowanych uczuć i romantycznej miłości. Ogień i cierpliwość bez granic dla tych, których już pokocha. Dla bliskich walczy nawet ze swoim egoizmem, egotyzmem… i lenistwem :P

Odpoczywa i relaksuje się w ruchu – na spacerze, pływając, grając w siatkówkę lub jeżdżąc na rowerze czy rolkach. Jeśli do spaceru dołączona jest ciekawa dyskusja i towarzystwo – odpoczywa podwójnie.

Zdaje sobie sprawę z tego, że nie zawsze jest dobrze rozumiana, dlatego próbuje nauczyć się cierpliwie mówić o swoich potrzebach, tłumaczyć powoli swoje zachowanie i w ogóle mówić, bo świat jej emocji był przez wiele lat zamknięty dla innych. W relacjach emocjonalnych lawiruje między trudną do zdobycia kobietą, a barankiem ofiarnym. Z czego nie lubi swojej łagodnej wersji.

Mimo prowadzenia dwóch blogów ceniąca sobie jednak prywatność własnych uczuć i emocji, nie podaje ich publiczności na tacy.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.